Line Thru Roach – Płoć jak żywa

Line Thru Roach – Płoć jak żywa

Płocie to spory procent menu szczupaków. Nic więc dziwnego że większość firm produkujących przynęty spinningowe, stara się część z nich upodobnić właśnie do płotki. Marka Savage Gear według mnie zrobiła to najlepiej – bo na podstawie skanowania 3D prawdziwej płoci. I odkąd wpadła mi w ręce kilka lat temu, stała się jedną z moich ulubionych przynęt na szczupaki.

A jeśli do tak wiernie wyglądającej przynęty, która doskonale pracuje w każdych warunkach, dodamy nowatorski system zbrojenia Line Thru, to rysuje się obraz przynęty doskonałej. Line Thru to nic innego jak przelotowy system zbrojenia, który po braniu drapieżnika wypina się z przynęty, zostawiając w pysku ryby samą kotwicę. Szamoczący i wyskakujący z wody szczupak zazwyczaj wykorzystuje masę czy rozmiar przynęty jako dźwignię, w celu uwolnienia się. W przypadku tej płoci jest to niemożliwe, dlatego większość ryb które zdecydowały się na atak, ląduje w podbieraku.

Przynęta występuje w rozmiarze 18 cm w dwóch wersjach:

Slow Sink o wadze 80 gramów

Medium Sink o wadze 86 gramów

Jako wersje limitowane dostępne są również przynęty o długości 25 i 32 cm i wadze 216 oraz 420 gramów. W ostatnich latach pojawiało się wiele wersji kolorystycznych: od jaskrawych po kolory naturalne. W chwili obecnej są to już przynęty 4D. Dodatek różniący je od poprzednich to atraktor DNA, którym cała przynęta jest nasączona na etapie produkcji.

Nie zliczę już ile szczupaków złowiłem na Line Thru Roach, łowiąc zarówno “z ręki” jak i metodą trollingową. Nie ma dla mnie wyprawy szczupakowej, na której nie użyłbym tej przynęty. Jej obsługa należy do najprostszych jakie znam. Najbardziej skuteczna praca to bardzo wolne, jednostajne prowadzenie. Sporadyczna pauza w zwijaniu, podczas której przynęta zaczyna opadać, także jest magnesem dla ryb. Atakują agresywnie i bez opamiętania…

Warto przeczytać: